2008/02/11

moje małe marzenie :o

Gdybym urodził się inny mógłbym mieć miłą dziewczynkę:
"taką słodką, z noskiem, niah niah nosek ^^
miekką ^^ naciśniesz, a tu miękka ^^".

Musiałaby być mała, to ważne, bo i ja mały. Mała i szczupła ale miękka może być. Najlepiej z małymi :>
Mam obsesje minimalizmu :-)
"małe łapki, chude łapki, oczywiście mogą być miękkie, ale małe. Kolor włosów najlepiej ciemny, blond sux
ale... w końcu to nieważne aaa... i najważniejsze - małe serduszko, ale takie wielkie".

Musi umieć gotować i robić kanapki.
To takie duże wymagania dla kandydatek, że wszystkie odpadają :-)

btw to tylko takie male marzenie... nigdy sie nie spełni ale jest naprawdę cool ;-) pracowałem nad tym conajmniej kilka lat, a spisałem wczoraj... wydaje mi się, że mógłbym dodać jeszcze kilka istotnych szczegółów lecz... ideał a rzeczywistość nie zawsze idą w parze. może się zdarzyć, że całkiem nie będzie pasować. :-)

Brak komentarzy: